Myślę, że wielu z Was obiegła informacja o ,,wojnach celnych". W tym przypadku dostało się także naszemu hobby, a konkretnie, jednemu z największych, światowych agentów lalek sprowadzających lalki BJD, czyli Denver Doll Emporium.
I believe many of you have already heard the news about the "tariff wars." This time, our hobby has taken a hit too — more specifically, one of the biggest international doll dealers specializing in BJD dolls: Denver Doll Emporium.

Ciężko jest mówić o ,,DDE" w kwestii problemów. Sklep ten jest dla kolekcjonerów lalek BJD czymś tak stałym, tak niezmiennym, że jakiekolwiek problemy z nim związane po prostu... nie istniały. A tu nagle dochodzimy do sytuacji, gdzie stabilność przerodziła się w walkę o byt.
It’s honestly hard to even speak of “DDE” in the context of struggle. For collectors in the BJD community, that store has always felt like a constant — something solid, dependable, immovable. Problems? With them? They simply... didn’t exist. And now, suddenly, we’re looking at a situation where stability has turned into a fight for survival.
Jak wspomniałam powyżej, wszystko ma związek z wojną celną. Konkretnie USA vs. Chiny. Nie będę tu opisywać jak działają podstawowe prawa gospodarki, czy ekonomii, ponieważ jest to blog poświęcony lalkom, a jedynie wspomnę, że chodzi o to, by ukrucić ekspansję ekonomiczną, czyli ograniczyć zalew tanich produktów, celem wprowadzenia ceł, co w teori ma pobudzic wzrost gospodarczy i zapotrzebowanie na usługi/produkty na rodzimym rynku.
As I mentioned above, it all ties back to the ongoing tariff war — namely, USA vs. China. I won’t go into the mechanics of trade law or economics here — this is a doll blog, after all — but in short: it’s about restricting economic expansion, putting a cap on cheap imported goods, and introducing tariffs in hopes of boosting domestic production and demand.
W efekcie doszło do sytuacji, gdzie bardzo wiele osób w USA, znanych z rękodzieła różnej maści - oczywiście o sferze lalkowej mówie - zostało zmuszonych do zamknięcia swoich działalności, lub też ograniczenia ich tylko do rynku lokalnego.
The result? Many US-based artists and creators — especially within the doll community — have been forced to either shut down their shops or limit themselves strictly to local markets.
Prywatne profile na instagramie, będącym teraz największą i najszybszą platformą do komunikacji dla kolekcjonerów lalek BJD, zawrzały. Ale nie gniewem, a smutkiem i rezygnacją. Bo nagle do ceny bazowej trzeba doliczyć od 20 do 40% cła. Jest to zależne od danego kraju.
Private Instagram accounts — now the largest and fastest way to connect for BJD collectors — have lit up. But not with anger. With sadness. With resignation. Because now, on top of the base price, there’s suddenly an extra 20 to 40% in customs fees, depending on the destination country.
Co oznacza, że np. zrobienie sukienki za 20 USD i sprzedaż jej poza stanami przestałą być opłacalna, bo doliczając koszt wysyłki, cło i cenę za opakowanie, wszędzie indziej będzie ją można kupić po prostu taniej.
Which means that making a $20 dress and trying to sell it outside the US? No longer worth it. Once you factor in shipping, customs, and packaging, it’s simply cheaper to buy the same thing somewhere else.
Wracając zaś do tematu DDE, od czasu podpisania ustawy o zmianach celnych, sklep wiele razy publikował czy to na swojej stronie na FB, czy też Instagramie, że zrobi wszystko, by dodatkowe koszty były jak najniższe.
Back to DDE — ever since the new customs regulations were signed into law, the shop has made several posts, both on Facebook and Instagram, promising to do everything they can to keep the extra costs as low as possible.
Kolejno pojawił się wpis, w którym była wiadomość, że po rozmowach z prawnikami, będą starali się, by koszty dodatkowe np. za 1 lalkę nie wynosiły więcej, niż... 100 USD.
They later published a post saying that, after consulting with lawyers, they’ll try to ensure that additional fees for a single doll won’t go over... $100.
Czy to powolny koniec istniejącego ponad 32 lata Denver Doll Emporium? Is this the beginning of the end for Denver Doll Emporium, after more than 32 years?
Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi. Jest tylko smutek, żal i niepewność. There’s no answer to that yet. Only sadness, frustration, and uncertainty.
Dlatego też, zdecydowałam się wykorzystać moją kartę podarunkowa. Teraz wszystkie z moich lalek będą miały już oczy, peruki i buty. Jest jeszcze Motu, która dostała jointowane dłonie.
That’s why I decided to finally use my gift card. Now, all of my dolls will have eyes, wigs, and shoes. And Motu — she got jointed hands.
Cieszę się z tego bardzo, bo to druga lalka z takimi dłońmi. I’m really happy about that — she’s only the second doll in my collection with hands like that.
I na koniec powiem jeszcze, że powstaje nowy, lalkowy komiks. Bohaterem jest Ryu. And lastly — there’s a new doll comic in the works. The main character is Ryu.
I to tyle. Trzymajcie się, do następnego. That’s all for now. Take care, and see you next time.