Koncepcja, która się zmienia jest fajna, ale do czasu. Bowiem okazuje się, że bardzo szybko zaczyna przeszkadzać. Niby człowiek ma pomysł, wszystko dogadane, zapięte na ostatni guzik, a mimo to czegoś brakuje. Motu, i co dalej? Zapraszam do posta.

Zakupiona w październiku 2023 roku Motu, miała być drugą, lepszą wersją MOTHER-00. Związane to było z historią, którą wymyśliłam oraz faktem, że chciałam tę samą lalkę o bardziej ,,ludzkich rysach". Ale gdy tak na nią patrzę, to koncepcja androida kupy się nie trzyma.
I purchased my Motu on 23 October 2023 and she has to be a new, better version of MOTHER-00. It was related to a story I created about a cyborg into the human world. In comparison to the first cyborg, Motu should have a much more human look. However... is not gonna work anymore.
Może to wina obecnego braku stylizacji? A może fakt ten zawdzięczam - o ironio - zróżówieniu? Jest wyjątkowo urocza w uszytej specjalnie dla niej peruce. Dzięki temu zyskała osobowość. Dlatego też zastanawiam się, czy zamiast cyborga, nie pójść w koncepcję Cyberpunka?
Maybe it's the fault of her cute look now? It's totally different as I expected, but I really like it. She looks really cute in her pink wig I've created a couple months ago. Also pink bracelets give her fantastic, charming look.

Projekt na ,,MOTHER-002" jest ciągle gotowy, o wiele bardziej agresywny, niż to, co prezentuje Motu teraz.
And maybe that's why she's special? Because of her pink look. Pink plus grey in my opinion give her a little bit of Cyberpunk design.
Nie widzę sensu kupowania trzeciej lalki tylko po to, by zrobić z niej androida, a ją specjalnie zostawić w odcieniach różu.
Jednakże, gdybym miała zrobić z Motu androida, potrzebowałabym dużo cleara, farb i innych akcesoriów np. kabli. Sam clear to nie lada wydatek, chociaż podrzebowałabym zamiennika, najlepiej bezwonnego.
There is no point in purchasing another doll to create a third cyborg. But, if somehow I decide to make her look more aggressive as I planned before, a lot of stuff will be needed. Clear, paints, pastels... I'm worried if I'm gonna make it. Sadly true is - probably no. Especially in my condition.
Muszę się zastanowić, bo stojące bez stylizacji lalki w mojej gablocie zaczynają mnie drażnić. Jestem już zmęczona ,,ciągle cosiem". Mam piękne BJD i najwyższa pora zaczać je wreszcie pokazywać.
It's a tough decision to make. But totally worth it, because I have beautiful dolls and it's finally time to show them all of these.
Też tak macie? What do you think?

- Cya.